Projekt „Akcja Animacja - Kino przy Miedzy", rozpoczęliśmy wyprawą „Szlakiem polskiej animacji". Kilkunastoosobowa grupa dzieci i młodzieży pod opieką dorosłych pojechała do Warszawy, Bielska-Białej i Łodzi, czyli do miejsc historycznie związanych z polską kinematografią, a konkretnie - wytwórni, w których powstają filmy animowane.
W stolicy, na początek wesoły korowód odwiedził Narodowy Instytut Audiowizualny. Organizatorzy i uczestnicy mieli okazję osobiście podziękować za finansowe wsparcie projektu. Następnie grupa udała się na wycieczkę do Studia Miniatur Filmowych. Zwiedzających oprowadził, na co dzień pełniący funkcję kierownika produkcji, Eugeniusz Gordziejuk. Dzieci mogły obejrzeć doskonale skomputeryzowane studio filmowe, w którym powstają ruchome obrazy, wygenerowane za pomocą najnowocześniejszych technologii cyfrowych. W piwnicach wytwórni młodzież podpatrywała, jak funkcjonuje studio nagrań, w którym udźwiękowiane są filmy. W Bielsku-Białej wycieczka z gminy Pruszcz Gdański zwiedziła Studio Filmów Rysunkowych. Uczestnicy wyprawy wysłuchali wykładu na temat historii wytwórni i dowiedzieli się, jak tradycyjnymi metodami powstają animacje rysunkowe, zwiedzając m.in. pracownie animacji i malarnię, pokój zdjęć oraz studio nagrań. W tamtejszym kinie obejrzeli również najsłynniejsze produkcje SFR, oczywiście z chyba najbardziej znanym „Bolkiem i Lolkiem" na czele. Ostatnim etapem „Wyprawy szlakiem polskiej animacji" była wizyta w łódzkim SeMa- Forze, gdzie zwiedzających powitał sam prezes Zbigniew Żmudzki. Dzieci zajrzały do Muzeum Bajki. Mogły dotknąć historycznych figurek - postaci znanych dotąd jedynie z różnych filmów oraz obejrzeć np. pokój Misia Uszatka, albo plany zdjęciowe innych filmów np. „Zajączka Parauszka", „Mokrej bajeczki" czy znanego dzieciom jedynie we fragmentach oscarowego „Tanga" Zbigniewa Rybczyńskiego. Do domu cała grupa wróciła zadowolona i pełna wrażeń.